Niedziela, 25 października 2020, Darii, Wilhelminy, Sambora

Wacław Krukowski o swoich pasjach

Społeczny opiekun zieleni

Mieszka na osiedlu Kormoran, przy ul. Żołnierskiej 21,  od roku 1978. Jako społeczny opiekun zieleni posadził w tym czasie 80 drzewek i krzewów. Niestety, 40 zostało zniszczonych przez wandali. W najbliższym sąsiedztwie pozostało 25 drzew i krzewów. Wandale działają różnie. W maju 2005 trzech chłopców odarło z kory gruszę na wysokość 1,5 metra od ziemi.  Korę zerwano również z sosny kalifornijskiej. Orzech włoski został podcięty przez nieostrożnego kosiarza.  Uszkodzone drzewa były leczone „Funabenem” ( specjalną maścią służącą do zabezpieczania ran drzew i krzewów po cięciu). Preparat otrzymał w Sekcji Zieleni Administracji Osiedla Kormoran. Okazał się bardzo skuteczny. Trzy uszkodzone drzewa nadal się rozwijają. Ale nie zawsze bywa tak dobrze. Ktoś podciął korę na ałyczy, znanej bardziej jako mirabelka. Uszkodzenie na pierwszy rzut oka było niewidoczne, ale drzewko uschło.

Pan Wacław Krukowski na pielęgnację drzew i roślin nie szczędzi sił, pieniędzy, nawet własnej wody. Jak twierdzi, zużył pół tony wody, na podlewanie posadzonej przez spółdzielnię lipy. Nie na wiele się zdało, bo choć gałązki odżyły, drzewko nie przetrwało wichury.  Ale są też powody do dumy. Z posadzonych drzew, po latach, jodła kalifornijska na wysokości pierśnicy ( 1.3 metra nad poziomem gruntu ) osiągnęła 106 centymetrów, a brzoza okrągłe 100. 

Oprócz drzew pan Wacław Krukowski przez dwadzieścia lat opiekował się przyblokową rabatką, gdzie robił liczne nasadzenia kwiatów i  innych roślin ozdobnych.  Bywało, że na rabatce wyhodował nawet 40 różnych okazów. Pomagali sąsiedzi, którzy przynosili sadzonki z własnych działek. Od córki otrzymywał nasiona i cebulki. Żona kupiła i posadziła róże i przez cały czas wspierała go w tym zajęciu. Pan Wacław nastawił się głównie na hodowanie bylin. Z ciekawszych roślin nabył i posadził rodgersję kasztanowcolistną, arum italicum, a także dwa gatunki wiązówki.

Rabatka zmienia się wraz z porami roku. Wiosnę poznaje się po kwitnących przebiśniegach, potem pojawia się konwalia majowa, irysy, niezapominajki. Na początku lata kwitną piwonie, floksy, fuksja, złocienie. Nieco później pora przychodzi na kolorowe malwy, nasturcje, georginie i nagietki.  Na rabatce przy Żołnierskiej 21 rosną również mniej efektowne, ale jakże pożyteczne zioła - pokrzywa, mniszek, rutewka orlikolistna, jaskier i babka szerokolista. Aby upiększyć ten mini ogródek, Pan Wacław obłożył go kamieniami. Rabatka usytuowana jest od cienistej strony bloku, co nie służy wielu roślinom. Wyginęły krokusy, tulipany, len ozdobny. Niestety, problemy zdrowotne sprawiły, że musiał zrezygnować z opieki nad rabatką  

Wacław Krukowski brał udział w konkursach „Olsztyn miastem kwiatów i zieleni”. Otrzymał kilka podziękowań i wyróżnień,  a także nagrody rzeczowe – od Towarzystwa Miłośników Olsztyna. Do listu, który skierował do spółdzielni, załączył 36 zdjęć ukazujących jego rośliny. Prezentujemy cztery z nich.

© 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.