Wtorek, 21 listopada 2017, Janusza, Marii, Konrada

Rzucasz suchy chleb dla ptaków? Dokarmiasz szczury

Sytuacja z naszego osiedla. Na trawniku pod balkonami ktoś rozrzucił chleb. Nie pierwszy raz zresztą. Zapewne by nakarmić ptaki. Te skorzystały z przekąski, która w gruncie rzeczy bardziej im szkodzi niż pomaga. Jednak poczęstunek zwabił też szczura, który nic sobie nie robiąc z białego dnia, wyszedł z ukrycia.

 

Na świecie jest więcej szczurów niż ludzi. I czy tego chcemy czy nie, tam gdzie żyje człowiek, żyje też szczur. Gnieżdżą się w kanałach, ciepłowniach, piwnicach, na wysypiskach śmieci, w magazynach i składach. Szczury mają doskonały węch i potrafią wyczuć jedzenie z dużej odległości. Rozmnażają się bardzo szybko. Samica może rodzić jeden miot za drugimi, czyli średnio raz w miesiącu. Na świat wydaje w jednym miocie około dziesięciu młodych. Tak więc łatwo sobie wyobrazić, o jakiej skali namnażania gatunku mówimy. Choć szczur to gryzoń inteligentny, spotkanie z nim do przyjemnych nie należy i lepiej nie mieć go w swoim najbliższym sąsiedztwie. Spółdzielnia „Pojezierze” systematycznie, dwa razy do roku przeprowadza deratyzację swoich zasobów. Pracownicy reagują na każdy sygnał od mieszkańców, że w jakimś budynku pojawiły się szczury. W takich wypadkach dokładana jest dodatkowa trutka. Jednak pomimo prowadzonych działań, nie będziemy w stanie skutecznie zwalczać szczurów, jeśli mieszkańcy będą je nieświadomie dokarmiać. Dlatego prosimy o nierozrzucanie na trawnikach resztek jedzenia dla ptaków. Niesie to za sobą więcej szkody, niż pożytku. Przede wszystkim szkodzimy ptakom, zwłaszcza jeśli rzucamy im chleb, który powoduje u nich wiele poważnych chorób, w tym kwasicę. Ponadto ptaki nie tolerują soli, a ta zawarta jest w większości naszych produktów. Zgodnie z prawami natury, ptaki potrafią same zdobyć pożywienie. Dokarmianie ich ma jedynie sens, gdy jest zima, śnieg i dwadzieścia stopni mrozu. Ziarna w karmniku czy zawieszona słoninka, będą korzystniejszym rozwiązaniem, niż wyrzucany z balkonu chleb lub resztki z obiadów, obierki i kości wysypywane przy śmietnikach. Takim postępowaniem wabimy jedynie szczury, które jak widać na załączony zdjęciu, nie omieszkają skorzystać z zaproszenia.

 

© 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.