Czwartek, 22 kwietnia 2021, Leona, Kai, Heliodora

Mariaż śmieci i wody

W bieżącym roku zostaliśmy doświadczeni przez pandemię koronawirusa. Na dzień 1 kwietnia 2021 roku olsztyńscy radni zafundowali mieszkańcom dodatkową „atrakcję”. To nie prima aprilis, ale od 1 kwietnia 2021 roku w Olsztynie nastąpi zmiana metody ustalania odpłatności za wywóz nieczystości, popularnie zwanych śmieciami.

     Obecnie płacimy stałą opłatę miesięczną w wysokości 18 zł od jednego mieszkańca. Za kwiecień i kolejne miesiące podstawą zapłaty za śmieci będzie zużycie wody w danej nieruchomości (budynku) w metrach sześciennych pomnożone przez stawkę w złotych.  W tym momencie czytelnicy zapytają, jak wysoka będzie ta stawka i dlaczego tak wysoka? Otóż nie znam odpowiedzi na tak postawione pytanie. Z ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wynika, że w 2020 roku nie może być wyższa niż 12,73 zł za metr sześcienny zużytej wody. 

    Dlaczego za śmieci mamy płacić więcej jeżeli zużyjemy dużo wody ? Opłata zależna od liczby mieszkańców jest prosta i dla wszystkich zrozumiała. Jednak 8 lat funkcjonowania takiego systemu spowodował znaczny „ubytek” mieszkańców. Olsztyński ratusz szacuje, że nawet 20 % obywateli ukrywa swoją obecność w mieście, nie płacąc za wywóz odpadów. Ostatnio wiele samorządów zaczyna uzależniać opłaty śmieciowe od zużycia wody. Od 1 grudnia system ten wprowadzają władze Warszawy. Tam cena jest znana. Obecnie warszawiacy za metr sześcienny wody i odprowadzenia ścieków płaca 9,85 zł (mniej niż w Olsztynie gdzie cena wody to 11,62 zł/m) a za śmieci zapłacą 12,73 zł za metr sześcienny zużytej wody. Tak więc w stolicy śmieci kosztować będą o 29 % więcej niż  czysta, uzdatniona woda. 

   Jakiej ceny za wywóz odpadów możemy spodziewać się w Olsztynie? To na razie ściśle strzeżona tajemnica. Nasza woda jest droższa niż warszawska o 18 %. Za śmieci warszawiacy zapłacą stawkę maksymalną, tak więc, my w Olsztynie więcej zapłacić nie możemy. Czy mniej? Na odpowiedź czekamy z niecierpliwością. Dodam że w naszej spółdzielni średnie zużycie wody przez jednego mieszkańca wynosi 3 metry sześcienne miesięcznie.

   W spółdzielni dzięki zdalnemu odczytowi wskazań wodomierzy, od lat monitorujemy zużycie wody. Praktyka pokazuje że co roku w ten sposób wykrywamy kilkadziesiąt przypadków nadmiernego zużycia wody. Wynika to gównie z awarii spłuczek w sedesach. Wielu mieszkańców lekceważy płynący w toalecie niewielki strumyk wody. Tymczasem w ciągu miesiąca może wypłynąć do kanalizacji woda o wartości kilku tysięcy złotych. Ponownie przypominamy o konieczności dbania o urządzenia sanitarne w mieszkaniu. Teraz nadmierne, nieuzasadnione zużycie wody bezpośrednio przełoży się na ogromne opłaty nie tylko za wodę, ale i  za wywóz śmieci!

 

Roman Chodor

Wiceprezes ds. eksploatacji

© 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.