Wtorek, 21 listopada 2017, Janusza, Marii, Konrada

Jak leczyć bóle krzyża

Choroba ta ma wiele różnych nazw. Zapalenie korzonków. Dyskopatia. Rwa. Lumbago. To tylko niektóre, prawie tożsame określenia sytuacji, w której pacjent uskarża się na bóle krzyża.

Bóle okolicy krzyża to jedna z najczęstszych przyczyn wizyt pacjentów w gabinecie lekarskim. W statystykach amerykańskich są na drugim miejscu po infekcjach górnych dróg oddechowych. Zdarzają się wcześniej czy później prawie u każdej osoby dorosłej. Mogą mieć różne nasilenie i różny przebieg. Umownie dzieli się je na ostre (do 6 tygodni), podostre (6-12 tygodni) i przewlekłe (powyżej 12 tygodni). W ogromnej większości przypadków są to tak zwane niespecyficzne bóle krzyża, czyli nie spowodowane jednoznacznie określoną patologią tej okolicy (np. złamaniem kręgu, nowotworem). U podstaw ich patofizjologii leży dysfunkcja krążka międzykręgowego kręgosłupa lędźwiowego.

Kręgosłup to zbiór kości (kręgów) połączonych ze sobą więzadłami. Pomiędzy każdymi dwoma kręgami znajdują się krążki międzykręgowe (popularnie zwane dyskami). Krążek ten pełni funkcję amortyzatora kręgosłupa, ale też zapewnia mu ruchomość (jak łożysko ślizgowe). Umożliwia zgięcie, prostowanie, ruchy boczne i rotacyjne kręgosłupa. Krążek składa się z dwóch części: jądra miażdżystego i pierścienia włóknistego. Pierścień włóknisty otacza jądro miażdżyste i łączy dwa kolejne trzony kręgowe ze sobą.

kręgosłup

Struktury te pracują pod dość dużym obciążeniem mechanicznym. Uwzględniając konieczne dla zachowania pozycji ciała napięcie mięśniowe, u osoby ważącej 70 kg na 3-ci krąg lędźwiowy działa siła około 142 kg w pozycji siedzącej, 99 kg w pozycji stojącej i około 20 kg w pozycji leżącej (tylko podczas snu). Jeszcze większe obciążenia pojawiają się podczas podnoszenia jakiegokolwiek ciężaru. Mięśnie grzbietu równoważąc siłę ciężaru podnoszonego przedmiotu działają na zasadzie dźwigni. Unosząc w lekkim przodopochyleniu ciężar 45 kg, działamy na krążek siłą bliską ¾ tony! NIc więc dziwnego, że pierścień włóknisty ulega z czasem odkształceniom co z kolei prowadzi do powstawania wypuklin, przepuklin lub wręcz wypadnięcia jądra miażdżystego. Przemieszczające się jądro miażdżyste wywołuje ból i może uciskać korzenie rdzeniowe.

Postępowanie diagnostyczne sprowadza się do wywiadu i badania pacjenta. Wykonywanie badań dodatkowych w fazie ostrej uważa się za niecelowe. Badania obrazowe RTG, TK (tomografia komputerowa), MRI (rezonans magnetyczny) służą przygotowaniu pacjenta do leczenia operacyjnego. W zwykłym badaniu RTG kręgosłupa w ogóle nie ma możliwości oceny stanu krążków międzykręgowych. Stan krążków widać dopiero w tomografii a jeszcze lepiej w rezonansie magnetycznym.

Leczenie polega na podaniu środków przeciwbólowych (przy okazji zmniejsza się napięcie mięśniowe) i w miarę możliwości utrzymania normalnej aktywności życiowej. Komisja Europejska podkreśla wręcz szkodliwość jakiejkolwiek monoterapii – w tym masażu, fizykoterapii, gimnastyki na tym etapie. Podawanie pyralginy, witaminy B12 z cocarboxylazą i leżenie w łóżku to medyczny anachronizm mogący przynieść znacznie więcej szkody niż pożytku. Jeżeli jednak choroba jest następstwem pracy zawodowej to kilkudniowe zwolnienie jest po prostu koniecznie. Obowiązuje tu medyczna zasada usunięcia czynnika wywołującego chorobę. W procesie leczenia sprawą zasadniczą wydaje się być zrozumienie przez pacjenta przyczyn jego choroby. Bardzo ważne jest skorygowanie pewnych nawyków, których usunięcie może pozwolić uniknąć nawrotu dolegliwości. Często są to sprawy bardzo podstawowe – wygodne łóżko, prawidłowy fotel, sposób podnoszenia nawet drobnych ciężarów. Jeśli pacjent sypia na zapadniętej wersalce i codziennie rano budzi się z bólem krzyża to bez zmiany tego łóżka nic nie pomoże. Podobnie jest ze zbyt niskim i miękkim fotelem, niewygodnym krzesłem w pracy. Częstą przyczyną, u osób spędzających wiele godzin za kierownicą, jest niewygodny fotel w samochodzie. Kupując kolejny samochód, osoby z nawracającymi bólami krzyża, powinny najpierw wybierać fotel (najlepiej z regulowanym odchyleniem odcinka lędźwiowego), potem w miarę miękkie zawieszenie, a dopiero potem całą resztę. Trzeba też nauczyć się kucać, a nie schylać, przy podnoszeniu ciężarów. Podkreśla się konieczność dbania o tak zwaną ogólną kulturę fizyczną. Kręgosłup jest stabilizowany od tyłu przez potężne mięśnie grzbietu a od przodu przez jamę brzuszną i mięśnie proste brzucha. Jeśli mięśnie te są wiotkie to stabilizacja zawodzi. Klasyczny przykład takiej sytuacji to pacjenci otyłością brzuszną. Nie dość, że mięśnie brzucha są u nich słabe, to jeszcze obciążają kręgosłup dodatkowymi niesionymi z przodu kilogramami. Przypominam, że prawidłowy obwód pasa dla mężczyzn wynosi do 102 cm a dla pań do 88 cm. 

                                                                                                           dr. med. Jerzy Romaszko

 

© 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.